poniedziałek, 29 grudnia 2025

Transport kontenerowy w Polsce w 2025 r.: jeden system, dwa obrazy

Rok 2025 był dla transportu kontenerowego w Polsce okresem wyraźnych kontrastów. Z perspektywy portów morskich i żeglugi kontenerowej był to rok dynamicznego wzrostu wolumenów, intensywnych inwestycji infrastrukturalnych oraz umacniania pozycji Polski w regionalnych łańcuchach dostaw. Z perspektywy transportu drogowego kontenerów – rok wysokiej aktywności operacyjnej, ale jednocześnie narastającej presji kosztowej i organizacyjnej.

Oba segmenty funkcjonowały w ramach jednego systemu logistycznego, jednak w 2025 r. ich sytuacja rynkowa i ekonomiczna była wyraźnie zróżnicowana.


Transport morski i porty: wzrost skali i znaczenia

W 2025 r. polskie porty morskie odnotowały istotny wzrost przeładunków kontenerowych, potwierdzając swoją rosnącą rolę w obsłudze handlu zagranicznego Europy Środkowo-Wschodniej. Rozbudowa terminali, zwiększenie zdolności przeładunkowych oraz poprawa dostępności dla największych jednostek oceanicznych przełożyły się na dalszą koncentrację strumieni ładunkowych w portach krajowych.

Z punktu widzenia operatorów portowych i linii żeglugowych był to okres:

  • zwiększonej liczby zawinięć,
  • lepszego wykorzystania infrastruktury,
  • stabilizacji pozycji konkurencyjnej względem portów zachodnioeuropejskich.

W ujęciu makroekonomicznym porty skutecznie przejęły część ładunków kierowanych wcześniej do hubów zagranicznych, wzmacniając rolę Polski jako bramy morskiej dla regionu.


Transport drogowy kontenerów: wysoka aktywność przy ograniczonej rentowności

Wzrost przeładunków portowych bezpośrednio przełożył się na zwiększony popyt na transport drogowy kontenerów, szczególnie w relacjach port–hinterland oraz w obsłudze terminali intermodalnych. Pod względem wolumenu 2025 r. był dla przewoźników rokiem intensywnej pracy.

Jednocześnie był to okres, w którym rentowność działalności pozostawała pod silną presją. Na sytuację sektora wpływały m.in.:

  • wzrost kosztów paliwa, serwisu i finansowania floty,
  • utrzymująca się presja płacowa,
  • ograniczona możliwość przenoszenia kosztów na zleceniodawców,
  • niska przewidywalność czasu obsługi w terminalach portowych.

W praktyce transport drogowy pełnił rolę elementu stabilizującego cały łańcuch dostaw, przejmując konsekwencje opóźnień i zakłóceń, które nie zawsze były adekwatnie kompensowane w stawkach przewozowych.


Rola giełdy ładunków kontenerowych w stabilizacji transportu drogowego

W kontekście opisanych wyzwań istotną rolę w 2025 r. odgrywała wyspecjalizowana giełda ładunków kontenerowych e-containers.eu.

Przy rosnącej zmienności wolumenów, nieregularności zawinięć statków oraz presji na elastyczność operacyjną, dostęp do aktualnych ofert ładunków kontenerowych umożliwiał przewoźnikom:

  • szybsze dopasowanie zleceń do dostępnej floty,
  • ograniczenie pustych przebiegów w relacjach port–hinterland,
  • lepsze wykorzystanie okien czasowych w terminalach,
  • dywersyfikację źródeł zleceń przy malejącej przewidywalności rynku.

Giełda ładunków kontenerowych pełniła w 2025 r. funkcję platformy buforowej, pozwalającej firmom transportowym reagować na krótkoterminowe zmiany popytu oraz sezonowe spiętrzenia ruchu portowego. W praktyce wspierała ona ciągłość operacyjną przewoźników, szczególnie w segmencie krótkich i średnich relacji kontenerowych. Dzięki temu transport drogowy kontenerów mógł zachować elastyczność, nawet w warunkach ograniczonej stabilności stałych kontraktów.


Intermodal jako punkt styku systemu

Rok 2025 potwierdził, że rozwój transportu intermodalnego nie ogranicza znaczenia transportu drogowego, lecz zmienia jego charakter. Wzrost udziału kolei w przewozach kontenerowych zwiększył zapotrzebowanie na krótkodystansowy, precyzyjnie zaplanowany transport samochodowy.

Dla przewoźników oznaczało to:

  • większe znaczenie punktualności i synchronizacji,
  • skrócenie średnich dystansów,
  • konieczność dostosowania modeli operacyjnych do pracy w reżimie terminalowym.

Firmy zdolne do integracji z systemami intermodalnymi zyskały względną stabilność wolumenową, jednak często kosztem elastyczności i marż.


Wnioski: wspólny sukces, nierównomierny podział korzyści

Transport kontenerowy w Polsce w 2025 r. funkcjonował jako spójny system, jednak korzyści wynikające z jego rozwoju były rozłożone nierównomiernie. Porty i infrastruktura morska wzmocniły swoją pozycję strategiczną i operacyjną. Transport drogowy zapewnił ciągłość przepływu ładunków, lecz poniósł znaczną część kosztów dostosowania systemu do rosnącej skali operacji.

Rok 2025 pokazał wyraźnie, że dalszy rozwój transportu kontenerowego wymaga nie tylko inwestycji w infrastrukturę portową i kolejową, ale również bardziej zrównoważonego podejścia do roli i warunków funkcjonowania transportu drogowego, który pozostaje kluczowym ogniwem całego łańcucha logistycznego.

Zaufali nam